Sojusz Kaczyńskiego z Abascalem

W ubiegłym tygodniu prezes PiS spotkał się z liderem hiszpańskiej, prawicowej partii Vox Santiago Abascalą. Tematem spotkania był przyszły sojusz i współpraca w Parlamencie Europejskim.

I ten sojusz mnie nie dziwi. Obaj panowie i obie partie nienawidzą kobiet.

Santiago Abascal wzywa do delegalizacji organizacji feministycznych, chce anulować ustawę o przemocy domowej wobec kobiet, domaga się zakazu aborcji. Abascal nie stroni od ostrej retoryki: „feminazistkami” nazywa działaczki, walczące o prawa kobiet. Sam twierdzi, że jest dumny z nazywania go „seksistą”.
Partia VOX dąży także do likwidacji instytucji małżeństw homoseksualnych.
PiS z kolei uważa, że jednorazowe pobicie to jeszcze nie przemoc, nie realizuje konwencji antyprzemocowej, pozbawił rządowych dotacji kobiecie NGO. Od ponad trzech lat mamy w Polsce rząd, który krok po kroku zabiera kobietom ich prawa.
Poza tym obie partie łączy niechęć do imigrantów.

Panowie z pewnością znaleźli wiele wspólnych tematów do rozmowy.

(0 głosów)