W sprawie reakcji na postawy homofobiczne w szkołach

Trzy dni po rozpoczęciu roku szkolnego, czternastolatek z Gorczyna popełnił samobójstwo. Chłopiec odebrał sobie życie, bo był prześladowany i nękany przez rówieśników. Inni uczniowie nie akceptowali jego ubioru. Przeszkadzała im również jego orientacja seksualna.

Wśród nastolatków istnieje duży problem homofobiczny. Według badań, przemoc z powodu orientacji seksualnej to w szkołach już norma. To kolejny raz, kiedy przemoc w szkole doprowadziła do samobójstwa. W 2015 roku czternastoletni chłopiec z Bieżunia, popełnił samobójstwo, ponieważ w szkole był obiektem prześladowań.
 
Z badań wynika, że homoseksualni nastolatkowie myślą pięć razy częściej o samobójstwie, niż ich heteroseksualni rówieśnicy. Jak pokazały badania, najczęściej narażonymi na nękanie są chłopcy, którzy nie ubierają się w sposób stereotypowo przypisany młodym mężczyznom.
Podczas gdy w szkołach wzrasta problem przemocy rówieśniczej na tle orientacji seksualnej, Pani Minister usuwa ze szkół edukację antydyskryminacyjną.
 
Uczniowie nie nauczą się akceptacji dla inności również na zajęciach z Wychowania do życia w rodzinie. Treści zawarte w programie nauczania, napędzają bowiem spiralę uprzedzeń. Podręcznik do tego przedmiotu wymienia homoseksualność i biseksualność w jednym zdaniu z pedofilią, kazirodztwem, czy nekrofilią. Homo, i biseksulaność traktuje się jako problem i trudność.
Ponadto rząd, a dokładnie MSWiA nie przyznało dotacji na prowadzenie telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży prowadzonego przez Fundację „Dajemy Dzieciom Siłę”. Bez instytucjonalnego finansowania, jego działalność jest zagrożona.
 
W takiej sytuacji, homoseksualni nastolatkowie pozostają najczęściej sami z prześladowaniami.
 
Poseł na Sejm RP Monika Wielichowska – Pełnomocnik ds. Równego Traktowania w Gabinecie Cieni zwróciła się w tej sprawie do Minister Edukacji Narodowej. Posłanka w swoim piśmie poprosiła o odpowiedź na pytania: jakie działania zamierza podjąć resort, aby zagwarantować pomoc i wsparcie prześladowanym nastolatkom? Dlaczego MEN usuwa ze szkół edukację antydyskryminacyjną?
 
W odpowiedzi na interpelację poselską pan Maciej Kopeć – Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej poinformował, że szkoła jest zobowiązana zapewnić każdemu uczniowi warunki niezbędne do jego rozwoju, przygotować go do wypełniania obowiązków rodzinnych i obywatelskich w oparciu o zasady solidarności, demokracji, tolerancji, sprawiedliwości i wolności. Podsekretarz zaznaczył, że wprowadzone zmiany w Prawie oświatowym są ukierunkowane m.in. na wzmocnienie wychowawczej funkcji szkoły poprzez szersze ujęcie w podstawie programowej zadań wychowawczo-profilaktycznych.
 
Pan Kopeć poinformował, że na podstawie programu kształcenia ogólnego, uczniowie uczą się, że wszyscy ludzie mają równe prawa, niezależnie od tego gdzie się urodzili, jak wyglądają, jaką religię wyznają, jaki mają status materialny. Ponadto uczniowie poznają metody i sposoby postępowania w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia.
 
Podsekretarz poinformował, że w sprawie tragicznego wypadku ucznia Gimnazjum ze Zduńskiej Woli, Łódzki Kurator Oświaty poinformował Ministerstwo Edukacji Narodowej o podjęciu decyzji o wszczęciu kontroli zarówno w szkołach, do których uczęszczał chłopiec, jak i w poradni psychologiczno-pedagogicznej, pod opieką której uczeń się znajdował. Ponadto pan Kopeć zaznaczył, że Ośrodek Rozwoju Edukacji i placówki doskonalenia nauczycieli na terenie całej Polski doskonalą kompetencje dyrektorów szkół i nauczycieli poprzez prowadzenie licznych szkoleń, konferencji i seminariów dotyczących działań wychowawczych i profilaktycznych.
 
W załączeniu udostępniamy pełną odpowiedź z Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Pobierz załącznik:

(0 głosów)