Zaplanowałam sobie spędzić sobotnie popołudnie z  moją rodzinką w naszym ogrodzie  na grillu.  Nie wiem, jednak  czy bez zgody i zapłacenia odpowiednich tantiem pomysłodawcy takowego rodzaju spędzania czasu,  mogę de lege artis i  bez niepotrzebnego strachu pojeść grillowane mięsko, kiełbaski tudzież warzywka, nie wspominając o zimnym piwku.

Prawo autorskie jest jednoznaczne,  jeśli chcesz korzystać z cudzego  dzieła  musisz płacić. Jak nużna to nużna,  tylko komu, ot mam zagwozdkę?
Bo ponoć to pomysł całego PIS-u. To co? wszystkim członkom po grosiku? A może samemu Jarosławowi K?,  a może tylko szefowi klubu Przemkowi G?,  a może skarbnikowi partii?
 

Czy jest ktoś w stanie odpowiedzieć? Czas ucieka, a ja nie wiem czy bejcować mięsa i chłodzić piwko?

Chyba zbiorę się w sobie i  zadzwonię do  samego Prezesa……………………

Udostępnij wpis
Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email
Najnowsze wpisy
Garść informacji – fakty

2026-05-22

Wystartował pilotażowy program zajęć pozaszkolnych „Playing for Success w Polsce”! Playing For Success PL […]

Stop Otyłości

2026-05-20

W Sejmie RP odbyła się III Konferencja Dialogu Międzysektorowego STOP OTYŁOŚCI, zorganizowana przy współudziale […]

Święto Straży Marszałkowskiej

2026-05-20

Sejm. Każdego dnia stoją na straży bezpieczeństwa i porządku w polskim Parlamencie. Z pełnym […]