Byłabym nieszczera, gdybym powiedziała, że zupełnie nie zależało mi, by film Agnieszki Holland  „W ciemności” dostał Oscara.
Bo Oscar to wciąż symbol, szczyt, o którym marzy chyba każdy artysta związany z kinem.

Mając statuetkę przekracza się „artystyczny Rubikon”.
I dopóki świat kina nie wymyśli prawdziwej konkurencji dla Oscara, wciąż ta nagroda będzie najbardziej prestiżowa.
Jednak to, że Agnieszka Holland nie dostała Oscara za swój film, to tylko to i nic więcej nie oznacza.
Nadal „W ciemności” jest przejmującym, doskonałym filmem, który kruszy schemat filmów o Holocauście z przejmującą rolą Roberta Więckiewicza. Główny bohater /L.Socha/ na oczach widza,  w  niezwykle wiarygodny sposób przechodzi metamorfozę i dojrzewa do roli Polaka ratującego życie Żydom.

Jeszcze kilka słów o Robercie Więckiewiczu. Poznaliśmy się 3 lata temu, przy okazji nadania mu Honorowego Obywatela Nowej Rudy. Naszego rodzinnego miasta. To, co mnie w nim najbardziej urzekło, to , to, że jest taki zwyczajny, prostolinijny, bezpośredni i co najważniejsze silnie związany z Nową Rudą. Zawsze podkreślający skąd pochodzi i jak bliskie mu jest rodzinne miasto.
I cóż, że bez Oscara? My Polacy już ma swojego aktora na miarę Seana Penna, czy Dustina Hoffmana.

 

Udostępnij wpis
Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email
Najnowsze wpisy
Garść informacji – fakty

2026-05-22

Wystartował pilotażowy program zajęć pozaszkolnych „Playing for Success w Polsce”! Playing For Success PL […]

Stop Otyłości

2026-05-20

W Sejmie RP odbyła się III Konferencja Dialogu Międzysektorowego STOP OTYŁOŚCI, zorganizowana przy współudziale […]

Święto Straży Marszałkowskiej

2026-05-20

Sejm. Każdego dnia stoją na straży bezpieczeństwa i porządku w polskim Parlamencie. Z pełnym […]