Sejm. Ukonstytuowały się sejmowe komisje. Informuję, że jednogłośnie została mi powierzona funkcja Wiceprzewodniczącej sejmowej Komisji Zdrowia. Serdecznie dziękuję. To państwo, to rząd odpowiada za bezpieczeństwo zdrowotne Polek i Polaków.
Obiecuję, że jako wiceprzewodnicząca z opozycji będę zwracać uwagę rządzącym na zbyt małe nakłady finansowe przeznaczane na służbę zdrowia, które powodują zapaść finansową w szpitalach powiatowych i ratownictwie medycznym, na źle funkcjonującą sieć szpitali, coraz dłuższe kolejki do lekarzy, na braki lekarzy, pielęgniarek, drogie leki, na brak rozwiązania problemu z dostępnością leków w aptekach, na niedokończoną ustawę o zawodzie farmaceuty, a także często ideologia zastępuje medycynę XXI wieku.
Deklaruję gotowość do współpracy i szukania rozwiązań ze wszystkimi, którzy chcą wypracowywać rozwiązania poprawiające nasze bezpieczeństwo zdrowotne. Zdrowie nie ma politycznych barw.
Raz jeszcze dziękuję za zaufanie.
Drugą sejmową komisją, w której będę pracować jest komisja finansów publicznych. I coś mi się wydaje, że będzie w niej już na początku gorąco. A to za sprawą trzech projektów, które już zostały złożone w Sejmie przez posłów z #PIS. Dopiero początek kadencji, a PIS chce:
→ Znieść limit składek ZUS.
→ Podwyższyć akcyzę.
→ Zabrać pieniądze z Funduszu Solidarnościowego, które są przeznaczone dla osób niepełnosprawnych.
Tak po wyborczej kampanii kończy się bajka o zrównoważonym budżecie państwa i zaczyna poszukiwanie pieniędzy w kieszeniach Polek i Polaków. Trzymajcie się więc za portfele!
Ja jestem przeciwna tym projektom! Mam też wiele pytań do rządzących. Bo z 1 strony słyszymy od polityków #PIS propagandowy bełkot, jak to jest w budżecie dobrze, a z drugiej strony szukanie pieniędzy w naszych kieszeniach. Pani kieszeni, Pana kieszeni, wszystkich kieszeniach podatników. A to wskazuje na kryzys finansów publicznych, czyli pustą państwową kasę!
Monika Wielichowska
Poseł na Sejm RP







