Senat. W ramach prac Polsko-Izraelskiej Grupy Parlamentarnej rozmawialiśmy z Przewodniczącym Krajowej Rady Eksperckiej ds. #Covid-19 przy Kancelarii Premiera Izraela prof. Ranem Balicerem. Jest się od kogo uczyć, jeśli chodzi o walkę z pandemią. Izrael sobie dobrze radzi. W Izraelu we wtorek 7 grudnia br. zmarły 2 osoby, w Polsce ponad 526. Od roku świat patrzy na to, co się dzieje w Izraelu, który jako pierwszy kraj zaczął szczepić swoich obywateli i jako pierwszy zaczął podawać – w sierpniu – dawkę przypominającą. Dodatkowe szczepienie przynoszą efekty – od września spada liczba infekcji, mało jest zgonów. W Izraelu rząd słucha expertów.
W Polsce rząd expertów nie słucha. Od tygodnia próbujemy przekonywać rządzących o tym, by nie byli bezczynni, by podejmowali odpowiedzialne i odważne decyzje. Polska nie walczy z pandemią i o większą wyszczepialność. Mamy wielkiego nieobecnego ministra zdrowia. Wielkiego nieobecnego pełnomocnika Narodowego Programu Szczepień. I premiera, który nie potrafi podjąć odpowiedzialnych decyzji. I to w czasie, kiedy z powodu Covid każdego dnia umiera 400/500/600 osób. Ci ludzie mogliby w większości żyć, gdyby nie bezradność rządu, gdyby nie bezczynność rządu, gdyby nie wielka nieobecność Ministra Zdrowia w czasie walki z pandemią, który nie jest w stanie przeprowadzić żadnej covidowej ustawy przez rząd i wykonuje tylko polecenia polityczne. Polacy nie umierają tylko na Covid. Covid ma też olbrzymi wpływ na śmiertelność z powodu innych chorób. Przecież wstrzymane są konsultacje, planowane zabiegi, operacje. Ile ludzi musi jeszcze umrzeć, zanim rząd zajmie się realną walką z pandemią? Ile osób jeszcze musi umrzeć, zanim rząd zajmie się nie tylko zahamowaniem umieralności na covid, ale także zahamowaniem umieralności na inne choroby z powodu braku miejsc w szpitalach, odwoływanych zabiegów i przekładanych konsultacji?
Niestety Premier, Rząd, Minister Zdrowia nie słuchają Rady Medycznej przy Premierze, nie słuchają Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, nie słuchają Naczelnej Rady Lekarskiej. Ja nie wiem, co jeszcze musi się wydarzyć, by zakończyło się wciąż dobre samopoczucie rządzących w temacie pandemii w Polsce.













