Wydarzenia z 3 października br. przypomniały o protestach sprzed roku. Poseł na Sejm RP Monika Wielichowska kolejny raz uczestniczyła w Czarnym Proteście.
W wielu miastach, nie tylko w Warszawie odbyły się protesty, podczas których kobiety upominały się o swoje prawa. Prawa kobiet to nie jest zero/jedynkowa sprawa.
To rozmowa o szacunku, o odpowiedzialności, o podejmowaniu trudnych decyzji. To rozmowa o tym jak państwo powinno pomagać, wspierać, edukować. To rozmowa o mądrości kobiet i o tym, że nikt za nikogo nie może decydować narzucając swoją ideologię i religię. Każda kobieta powinna mieć wybór.
Od czego zacząć?
– Od przestrzegania obecnie obowiązującego prawa, które dziś nie jest przestrzegane.
– Od edukacji seksualnej.
Dziś w nowych podstawach programowych próżno szukać nauki o złym dotyku, nauki o tym, jak skutecznie unikać ciąży. Dziś wychowanie do życia w rodzinie zastąpiła radykalna doktryna.
– Od powszechnego dostępu do antykoncepcji.
– Od powrotu do antykoncepcji awaryjnej bez recepty.
– Od przestrzegania prawa w zakresie klauzuli sumienia.
– Od powrotu do in vitro.
– Od powrotu do wysokich standardów opieki okołoporodowej.
Trzeba wszystko zacząć od początku. Od traktowania kobiet podmiotowo, z szacunkiem. Żadna kobieta nie jest przedmiotem. Każda ma prawo decydowania o sobie i swoim życiu.
Posłanka oprócz udziału w manifestacji w Warszawie miała okazję porozmawiać o prawach kobiet w programie Fakty po Faktach.
Program / II część
https://faktypofaktach.tvn24.pl/fakty-po-faktach-smokowski-i-szczesny-o-ataku-na-pilkarzy-legii,778280.html#autoplay
{youtube}je0JMX1lYks{/youtube}
#MonikaWielichowska
#Wielichowska
#czarnywtorek
#czarnyprotest
#prawakobiet
#gabinetcieni







