Nasze państwo pokazuje, że potrafi odnaleźć każdego, kto unika organów ścigania, nawet jeśli przebywa na krańcu świata. Słowo o DEPORTACJI przez którą nie wszyscy będą mieli spokojną noc. ![]()
Dominikańskie władze podjęły decyzję o deportacji Pawła S., który ma zostać obciążony zarzutami w dochodzeniu dotyczącym nadużyć w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy.
Założyciel marki Red is Bad i podejrzany w związku z aferą w RARS, jest obecnie na pokładzie samolotu, który przyleciał do Polski. Nad deportacją Pawła S. z Dominikany pracowały służby, policja, prokuratura i służby konsularne.
Założyciel Red is Bad odgrywa kluczową rolę w aferze związanej z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych. Polska dysponuje narzędziami, aby sprowadzić taką osobę przed wymiar sprawiedliwości. RARS realizował wielomionowe kontrakty z powiązanymi osobami z otoczenia M. Morawieckiego, przy czym do firmy Pawła S. skierowano zamówienia warte ponad pół miliarda złotych. W okresie tym funkcję szefa RARS pełnił Michał K., który został zatrzymany w Wielkiej Brytanii i oczekuje na ekstradycję. Prokuratura zarzuca Pawłowi S. i Michałowi K. udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz popełnienie przestępstwa urzędniczego, polegającego na przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków w celu uzyskania korzyści majątkowej. Wydaje się, że panowie nie stali na szczycie, że mieli swoich mocodawców. Czy tak było lub nie pokażą śledcze i prokuratorskie działania.
Zarzuty dotyczą okresu od 23 lutego 2021 roku do 27 listopada 2023 roku. Obu panom grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Tu przypominajka: w lipcu 2024 r. zarzuty postawiono dwóm osobom z kierownictwa RARS, z Biura Zakupów. Zarzuca się im niedopełnienie obowiązków przy zakupach agregatów dla Ukrainy przez preferencyjnetraktowanie określonych podmiotów.







