Nie milkną dzienniki, tygodniki, stacje telewizyjne.  Płyną, przeciekają, sączą się  kolejne nagrania . W tym tygodniu  nie dotyczące już obecnych  polityków, ale byłego polityka.

Od kilku lat zbierane nagrania, archiwizowane  „na zapas”, a nuż się przydadzą , by kogoś zniszczyć, ośmieszyć, skompromitować.

900 godzin nielegalnych  nagrań! To zakrawa na jakiś obłęd.  Jak to się ma do sztuki dziennikarskiej? Dziennikarze tygodnika,  którego nie wymienię celowo, te nielegalne nagrania  publikują.  Są ostatnim ogniwem tego bezprawnego  procederu. I nie wierzę, że nie mają tego świadomości.

I tu nasuwa się pytanie o intencje. Kiedy je poznamy i zostaną jednoznacznie udowodnione, poznamy „sprawców” i mam nadzieję,  że poniosą  za ten nielegalny proceder adekwatną karę, która skutecznie zniechęci kogokolwiek do bezprawnego  nagrywania, bo ofiarą złych ludzkich intencji może być każdy z nas.

Nie ma „zbrodni doskonałej” i  wykrycie jej jest kwestią czasu.

Udostępnij wpis
Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email
Najnowsze wpisy
Garść informacji – fakty

2026-05-22

Wystartował pilotażowy program zajęć pozaszkolnych „Playing for Success w Polsce”! Playing For Success PL […]

Stop Otyłości

2026-05-20

W Sejmie RP odbyła się III Konferencja Dialogu Międzysektorowego STOP OTYŁOŚCI, zorganizowana przy współudziale […]

Święto Straży Marszałkowskiej

2026-05-20

Sejm. Każdego dnia stoją na straży bezpieczeństwa i porządku w polskim Parlamencie. Z pełnym […]