Ks. bp M. Hintz powiedział, że każda żałoba kiedyś sie kończy. Potem trzeba zdjąć czarną suknię i żyć nowym życiem. A my potrzebujemy codziennego patriotyzmu.
W pełni podpisuję się pod tymi słowami, pamiętając o Wszystkich, którzy zginęli w katastrofie w Smoleńsku. Dzisiaj jestem myślami o przyjaciołach, którzy zginęli.
Wiem też, że ofiary katastrofy były o różnych światopoglądach, więc mogłyby nie życzyć sobie aby Ich śmierć była wykorzystywana w polityce.
Bardzo żałuję, że jest wykorzystywana.







