Gabriel Garcia Márquez powiedział:
„Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się spodziewamy”
Márquez ma rację, tak rzadko potrafimy cieszyć się z „drobnych radości” .Tak rzadko je nanizamy na łańcuszek naszego codziennego życia.
Czekamy na spektakularne szczęście, kolejną być może wyjątkową miłość, kolejny sukces, wielkie pieniądze!
Biegniemy w pogoni za nieznanym, szukając czegoś wyjątkowego.
A przecież samo życie jest już wyjątkiem, cudem, którego codziennie doznajemy.
Myślę, że być może sztuką jest być szczęśliwym, czerpiąc radości z rzeczy codziennych i małych, ale tylko wtedy to szczęście jest trwałe i mocno ugruntowane, a nie ulotne i chwilowe jak wielka wygrana.







