Nie pójdę do delfinarium

W niedzielę obejrzałam okrutny film. Film ukazujący polowanie na delfiny w jednej z zatok obok japońskiej wioski Taiji.

Ginie tam każdego roku tysiące delfinów, a rybacy broniąc swojej, nikomu nieznanej tradycji oskarżają twórców filmu o fałszowanie rzeczywistości.
Ta historia pokazuje  żywą, bo  uprawianą do dzisiaj tradycję. Większość upolowanych w zatoce w okrutny sposób delfinów idzie na rzeź w potwornych męczarniach, te które przeżyją i spełniają oczekiwania kupców , są sprzedawane do delfinariów na całym świecie.
Zastanawiam się co jest dla nich lepsze, zginąć w swojej zatoce, czy przeżywać męczarnie w delfinariach, gdzie wokół rozwrzeszczanego tłumu wykonują sztuczki z uśmiechem na twarzy.
Jednak nie jest to uśmiech na twarzy, tak wygląda   anatomia delfinów. W rzeczywistości delfiny w delfinariach są przerażone, faszerowane obok ryb środkami uspokajającymi, aby nie umierały ze stresu.
Ten niezwykły wodny ssak dziennie odbywa kilkudziesięciu kilometrowe wędrówki i odznacza się wysoką inteligencją. Wtedy jest szczęśliwy, kiedy jest w swoim naturalnym środowisku.
Jeśli ktoś chce pogłębić wiedzę o losie tysięcy delfinów zapraszam do obejrzenia  dokumentu „Zatoka Delfinów” ( ang. „The Cove” w reżyserii filmu Louie Psihoyos – po nim z pewnością wykluczy wizytę w delfinarium, tak jak ja.

Udostępnij wpis
Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email
Najnowsze wpisy
III nabór wniosków w programie FENIKS rozstrzygnięty

2026-04-13

Miliard złotych na inwestycje w kulturę! III nabór wniosków w programie FENIKS rozstrzygnięty!653 mln […]

Raport tygodnia

2026-04-13

Raport tygodnia Brak zgody na nielegalną migrację! Dzięki zdecydowanym działaniom Rządu , rekordowym nakładom […]

11 kwietnia – Światowy Dzień Choroby Parkinsona

2026-04-11

????Niektóre choroby nie pojawiają się nagle — przychodzą po cichu, zmieniając codzienność małymi krokami.Dziś, […]