Szanowni Państwo,
winna jestem Państwu kilka słów wyjaśnień. 23 marca br. odbyło się głosowanie nad przyjęciem projektu ustawy o zmianie ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów.
Projekt ustawy wprowadza normy dotyczące sprowadzania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z państw trzecich, a więc z państw nienależących do Unii Europejskiej oraz państw nienależących do Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA), tj. stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG) – tkanek i komórek ludzkich przeznaczonych do przeszczepiania i zastosowania u ludzi.
Projekt ustawy wprowadza także m.in. przepisy dotyczące pobierania i testowania tkanek i komórek, które odbywa się poza Unią Europejską, oraz działań na rzecz zapewnienia monitorowania tkanek i komórek w drodze od dawcy do biorcy i na odwrót.
Niestety, przez pomyłkę, zagłosowałam przeciw przyjęciu projektu. Zapewniam Państwa, że było to zwyczajne niedopatrzenie z mojej strony i błąd.
Zapewniam, że polska transplantologia i krwiodawstwo nie są mi obojętne. Dowodem na to, może być fakt, że od lat współpracuję z fundacją DKMS, należę do banku potencjalnych dawców szpiku, jestem honorowym krwiodawcą.
Od początku pracy parlamentarnej wspieram krwiodawstwo. W VII kadencji Sejmu byłam wiceprzewodniczącą Parlamentarnego Zespołu Krwiodawstwa, Transplantologii i Promocji Zdrowia. W VI kadencji Sejmu pełniłam funkcję sekretarza Poselskiego Krewniacy Club.
Wspierałam promocję Kart Identyfikacyjnych Grupy Krwi Krewniaka – dokumentu wiarygodnie poświadczającego grupę krwi jej posiadacza.
Angażuję się we wszelkie akcje edukacyjne w zakresie profilaktyki onkologicznej.
Pod moim patronatem odbywają się honorowe akcje krwiodawstwa oraz akcje rejestracji dawców szpiku.
Na szczęście mój błędnie oddany głos nie miał znaczącego wpływu i projekt ustawy został przyjęty.
31 marca br. ustawę przekazano Prezydentowi do podpisania.
Monika Wielichowska
Poseł na Sejm RP







