Powoli staję się impregnowana

Wiliam Szekspir powiedział: „Kochaj wszystkich. Ufaj niewielu. Bądź gotów do walki, ale jej nie wszczynaj. Pielęgnuj przyjaźnie”.

Im dłużej jestem w polityce, tym bardziej rozumiem co klasyk miał na myśli.

Każdy kolejny dzień jest dla mnie niebywałą lekcją dyplomacji, kompromisów, ale i też bardzo mnie hartuje. Moja „skóra polityczna” staje się z dnia na dzień bardziej impregnowana na niesprawiedliwe zarzuty. Podkreślam – na niesprawiedliwe zarzuty, nie na krytykę, bo ta, jeśli bywa konstruktywna, to jest dla mnie motorem napędowym do jeszcze większych, jeszcze skuteczniejszych działań.

I dziwnie mam wrażenie, że jeszcze wiele przede mną wyzwań, którym podołam, bo trening czyni mistrzem, a ja się pracy nie boję.

Howgh!

Udostępnij wpis
Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email
Najnowsze wpisy
III nabór wniosków w programie FENIKS rozstrzygnięty

2026-04-13

Miliard złotych na inwestycje w kulturę! III nabór wniosków w programie FENIKS rozstrzygnięty!653 mln […]

Raport tygodnia

2026-04-13

Raport tygodnia Brak zgody na nielegalną migrację! Dzięki zdecydowanym działaniom Rządu , rekordowym nakładom […]

11 kwietnia – Światowy Dzień Choroby Parkinsona

2026-04-11

????Niektóre choroby nie pojawiają się nagle — przychodzą po cichu, zmieniając codzienność małymi krokami.Dziś, […]