Poniedziałek i wtorek w województwie kujawsko-pomorskim w ramach #tujestprzyszłość. Parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej odbyli 20 spotkań otwartych z mieszkańcami. Tak było na spotkaniu otwartym Donalda Tuska w Chełmnie.
https://fb.watch/jGI4bMeYbG/
Wszystko o „BABCIOWYM”.
KIEDY 1500 zł „babciowego”? Do 36. miesiąca życia dziecka (od momentu powrotu matki do pracy).
NA JAKI CZAS? 1500 zł do 3 roku życia na żłobek, klub dziecięcy, nianię albo opiekę „babci”– matka decyduje.
JAKIE SĄ PLUSY „BABCIOWEGO”?
Pobudzi to gospodarkę, kobiety będą mogły w dowolnym czasie wrócić na rynek pracy.
Ułatwia podjęcie decyzji o posiadaniu dzieci, umożliwiając zarówno wychowaniedziecka jak i pracę zawodową.
Jednocześnie utrzymujemy rodzinny kapitał opiekuńczy.
Ponad 90% kobiet chce wrócić do pracy. 50% kobiet nie wraca do pracy po urlopie macierzyńskim do czasu ukończenia przez dziecko 3 lat. Tym kobietom chcemy pomóc.
Doświadczenie z okresu wychowywania pierwszego dziecka jest kluczowe dla decyzji o kolejnym, dlatego wspieramy rodziców już od pierwszego dziecka.
Q&A
Ile wyniesie babciowe? 1500 zł miesięcznie do momentu ukończenia przez dziecko 3 roku życia.
Kto będzie mógł skorzystać z „babciowego”?Każda mama, która wraca do pracy przed skończeniem przez jej dziecko 3 roku życia.
Jakie formy opieki nad dzieckiem będą finansowane z programu?
Środki można przeznaczyć na dowolny cel, na przykład:
sfinansowanie żłobka,
niani,
ale także np. pomoc babci czy dziadka, którzy w polskim społeczeństwie mają specjalną rolę, często zastępując państwo w jego obowiązkach.
Jaki będzie koszt funkcjonowania programu? Suma składek i podatków, jakie odprowadzane są przez osobę otrzymującą świadczenie minimalne przekracza 1500 zł więc dla kobiet, które dzięki temu programowi wrócą na rynek pracy program będzie się bilansował. Koszt całości programu szacowany jest na 6 mld zł w skali roku.
Jakie są korzyści gospodarcze programu?
Z punktu widzenia gospodarki „Babciowe” przynosi liczne korzyści. Przede wszystkim stwarza dodatkowy argument za powrotem do pracy po okresie urlopu macierzyńskiego. Obecnie około 50% kobiet nie wraca do pracy przed ukończeniem przez ich dzieci trzeciego roku życia.
Długa przerwa w pracy zawodowej jest wymieniana wśród kluczowych powodów różnicy w wynagrodzeniach oraz niższym poziomie emerytur, jakie pobierają kobiety.
Czym różni się to od obecnego wsparcia dla młodych matek?
Obecny system nie stanowi zachęty do powrotu na rynek pracy.
Rodzinny Kapitał Opiekuńczy jest wypłacany dopiero od drugiego dziecka, a jego skala jest znacznie niższa niż w przypadku babciowego (500 zł RKO wobec 1500 zł babciowego).
Nasza propozycja jest wyrazem innego sposobu myślenia. Chcemy wspierać szczególnie te mamy, które wracają do pracy. Naszym celem jest pomoc kobietom w powrocie na rynek pracy.
Czy „babciowe” ma zastąpić inne programy takie jak 500+ lub Rodzinny Kapitał Opiekuńczy?NIE, „babciowe” jest nowym programem nakierowanym na aktywizację zawodową kobiet, ograniczenie nierówności płacowych, wsparcie mam w poryciu wydatków związanych z powrotem do pracy. Obecne programy są zupełnie nieadekwatne do skali wyzwania, jakim jest pogarszająca się demografia.
Czy liczba żłobków jest w Polsce wystarczająca?Za rządów PO-PSL liczba żłobków i klubów zwiększyła się prawie pięciokrotnie. Po wygranych wyborach jeszcze zwiększymy ich liczbę.
Warto wiedzieć:
Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska proponuje kompleksowy program wsparcia kobiet polegający na pomocy mamom w ich powrocie do zawodowego życia.
W Polsce brakuje rąk do pracy. Stąd powrót kobiet po urodzeniu dziecka jest tak bardzo istotny.
Z drugiej strony notujemy ujemny przyrost naturalny, co wprost zagraża przyszłości Polski. PiS nic z tym nie robi. A KO proponuje, by poprzez ten system zachęcić panie do posiadania dzieci.
Kluczem jest tu bezpieczeństwo. System tworzy bowiem bezpieczne warunki ekonomiczne dla kobiet. Czując to bezpieczeństwo, czując opiekę państwa kobiety mogą nie odkładać decyzji o dziecku.Babciowe tworzy bezpieczeństwo polskiej rodziny.
Poziom użłobkowienia w Polsce z roku na rok się podnosi dzięki wprowadzonemu przez rząd PDT programowi Maluch, przekształcony przez PiS do Maluch+. Niestety proces tworzenia miejsc żłobkowych nie jest jednorodny. W zeszłym roku nie było naboru do programu Maluch+. Wiele gmin (1 365!) wciąż nie ma nawet jednego miejsca przeznaczonego na opiekę żłobkową.
Warto wspomnieć. Sukcesy rządu PO-PSL
Wprowadziliśmy roczne płatne urlopy dla rodziców oraz urlop tacierzyński.
Od czerwca 2013 r. wprowadziliśmy roczny płatny urlop dla rodziców dzieci urodzonych od 2013 r. Wydłużony urlop obejmuje 20 tygodni urlopu macierzyńskiego, 6 tygodni urlopu dodatkowego oraz 26 tygodni urlopu rodzicielskiego. Z urlopu dodatkowego oraz rodzicielskiego mogą korzystać na równych prawach ojciec i matka. W sumie dało to 52 tygodnie, czyli cały rok, a przed zmianami było to zaledwie 6 miesięcy. Wtedy był to najdłuższy urlop w całej Europie.
Od 2010 r. wprowadziliśmy dwutygodniowy urlop ojcowski.Umożliwiliśmy rozwój żłobków.
Liczba instytucji zapewniających opiekę nad dziećmi do lat trzech za rządów PO-PSL zwiększyła się prawie pięciokrotnie.
Ustawą z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat trzech umożliwiliśmy dynamiczny rozwój żłobków i klubików dziecięcych w Polsce.
Dzięki zwiększaniu się liczby żłobków więcej kobiet mogło łączyć pracę z wychowaniem dzieci.
W 2007 r. w Polsce były 503 instytucje zapewniające opiekę dzieciom do lat trzech, w tym 373 żłobki i 130 oddziałów żłobkowych przy przedszkolach, natomiast w 2015 r. funkcjonowały już 2322 instytucje, w tym 1874 żłobki, 387 klubów dziecięcych i 61 oddziałów żłobkowych. Łącznie placówki te zapewniły miejsca dla prawie 81 tys. maluchów.�*Źródło: GUS – Bank Danych Lokalnych i Roczniki Statystyczne GUS
Wprowadziliśmy „przedszkola za złotówkę”.
– Rząd PO-PSL wyrównywał szanse edukacyjne, rozwijał sieć przedszkoli i prowadził prorodzinną politykę państwa.
– Od września 2013 r. zaczął obowiązywać program „Przedszkola za złotówkę”, dzięki któremu opłata za każdą dodatkową godzinę opieki przedszkolnej – powyżej pięciu bezpłatnych godzin w publicznym przedszkolu – wynosiła nie więcej niż 1 zł.
– Samorządy otrzymały dotację celową na pokrycie kosztów tego programu.
– Dzięki wprowadzonym zmianom systematycznie zaczął się zwiększać odsetek dzieci w wieku 3–5 lat objętych wychowaniem przedszkolnym.
Środa, Nowa Ruda-Słupiec. Uroczyste śniadanie wielkanocne w Domu Pomocy Społecznej w Nowej Rudzie. ![]()
Serdeczne życzenia spokojnych świąt wielkanocnych złożyła w moim imieniu Marta Műller, dyrektor biura. Mieszkańcom DPSu życzyła zdrowia, pogody ducha i uśmiechu na każdy dzień.
W Waszych sprawach. Garść informacji o ostatnio złożonych interpelacjach i zapytaniach poselskich. Wy zgłaszacie – Ja pytam, interweniuję i zgłaszam zagadnienia przedstawione podczas naszych spotkań w Regionie oraz otrzymanej korespondencji.
Wszystkie interpelacje i zapytania znajdziecie Państwo pod adresem:https://sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/posel.xsp?id=424&type=A
Interpelacja w sprawie planów rozszerzenia kompetencji pielęgniarek i położnych o wystawianie recept na szczepienie przeciw grypie.
Do mojego biura poselskiego wpłynął apel organizatorów Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.Organizator – Fundacja Nadzieja dla Zdrowia informuje, że mierzymy się z wyjątkowo groźnym sezonem zachorowań na grypę. Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego do 15 marca br. zaraportowano niemal 4,6 miliona przypadków zachorowań, ponad 27 tys. hospitalizacji i 114 zgonów wywołanych wirusem grypy. Sezon 2022/2023 to jeden z najcięższych od ponad 10 lat.
W ostatnim czasie wprowadzono regulacje, pozwalające farmaceutom przepisywanie recepty na szczepienie przeciwko grypie. Jednak jak zauważa Fundacja, uprawnień takich nadal nie posiadają pielęgniarki i położne, co nie pozwala im w pełni wykorzystywać zdobytych kompetencji: badania kwalifikacyjnego i wykonywania szczepienia.
Jak zauważają organizatorzy Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy, POZ ze względu na bliskość od miejsca zamieszkania pacjenta, jak i możliwość częstego kontaktu z pacjentem, w tym zbudowania trwałej relacji, powinien stać się miejscem edukującym i promującym profilaktykę szczepienną, zwracając szczególną uwagę na działania kierowane w stronę pacjentów z grup wysokiego ryzyka zakażeń i powikłań grypy. Rolę tę z pewnością mogą pełnić, posiadające pełnie uprawnień pielęgniarki.
Zapytałam Ministra Zdrowia czy Resort Zdrowia rozszerzy kompetencje pielęgniarek i położnych o wystawienie recepty na szczepienie przeciw grypie?
Interpelacja w sprawie wyłączenia logopedów z projektu ustawy o niektórych zawodach medycznych.
Ministerstwo Zdrowia w dotychczasowym procesie legislacji oraz konsultacji publicznych nie uwzględniło postulatu Polskiego Związku Logopedów, aby zapisy o niektórych zawodach medycznych objęły tylko logopedów zatrudnionych w resorcie ochrony zdrowia.
Polski Związek Logopedów w ramach obowiązków ustawowych broni interesów wszystkich członków zrzeszonych w związku, a takowym interesem jest posługiwanie się tytułem logopedy przez osoby, które nabyły to prawo w ramach wykształcenia i pracują w innych podmiotach niż resort ochrony zdrowia. Jak podaje Polski Związek Logopedów, szacunkowa liczba logopedów zatrudnionych poza resortem ochrony zdrowia jest proporcjonalnie znacznie wyższa niż szacunkowa liczba logopedów pracujących w placówkach medycznych.Na aktualnym etapie konsultacji odmówiono logopedom analogicznego do psychologów i psychoterapeutów uprawnienia do odrębnej ustawy, co postrzegane jest w środowisku jako dyskryminowanie logopedów.
Polski Związek Logopedów przygotował wstępny projekt ustawy o zawodzie logopedy i izbie zawodowej logopedów, który obecnie będzie konsultowany przez ośrodki akademickie oraz praktyków logopedów.W interpelacji zapytałam Ministra Zdrowia:
Czy resort uwzględni wniosek Polskiego Związku Logopedów i wycofa zawód logopedów z projektu ustawy o niektórych zawodach medycznych?
Czy resort podejmie współpracę w opracowaniu odrębnej ustawy o zawodzie logopedów i izbie zawodowej logopedów?
Interpelacja w sprawie chorych na przewlekłą chorobę nerek.
Miliony Polaków cierpią na przewlekłą chorobę nerek (PChN), a będący w schyłkowych stadiach choroby potrzebują leczenia nerkozastępczego, ratującego życie: dializoterapii lub transplantacji. Konieczne jest zapewnienie im ciągłej opieki na najwyższym poziomie, niezależnie od miejsca zamieszkania.Obecnie wciąż niezadowalająca jest liczba osób, które mogą skorzystać z transplantacji nerki (ze względów medycznych, ale i z powodu niskiego dawstwa w Polsce) i by żyć, muszą się dializować.
Tymczasem istnienie stacji dializ w mniejszych miejscowościach jest zagrożone. Efektywne leczenie nerkozastępcze to ponad 20 tys. chorych na przewlekłą chorobę nerek, którzy na co dzień poddają się dializoterapii wymaga systemowych rozwiązań, zwłaszcza, że liczba osób leczonych dializami wzrasta w Polsce i na świecie. Przewlekła choroba nerek to obecnie druga najczęstsza choroba przewlekła w Polsce, na którą cierpi nawet 4,7 mln Polaków – większość nieświadomie. Z powodu przewlekłej choroby nerek rocznie umiera aż 80-100 tys. Polaków (więcej niż na COVID-19 w ciągu całej pandemii). Ten stan, przy małej liczbie przeszczepień nerek, pokazuje, że należy pilnie i kompleksowo zadbać o dializoterapię.
Konieczne jest wdrożenie pilnych zmian organizacyjnych i finansowych, które zapewnią polskim pacjentom nefrologicznym ciągłość opieki na najwyższym poziomie i zagwarantują dalszy dostęp do leczenia w pobliżu miejsca zamieszkania, zwłaszcza na obszarach pozametropolitalnych. Bliska dostępność do miejsc leczenia jest dla pacjentów dializowanych kluczowa: zabieg dializoterapii wykonywany jest 3 razy w tygodniu, a każdy trwa po ok. 4 godziny. By być nie tylko pacjentem, ale też pełnić inne role rodzinne i społeczne, te osoby muszą się leczyć jak najbliżej miejsca zamieszkania.
W grudniu 2022 Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) przygotowała dla Ministerstwa Zdrowia propozycje w modelu organizacji opieki ambulatoryjnej nad pacjentem z PChN, aby usprawnić i podnieść jakość leczenia na każdym etapie choroby. Zaproponowane zmiany są pierwszym i bardzo potrzebnym krokiem do lepszej koordynacji leczenia pacjentów nefrologicznych – jednakże dalszego i pilnego usprawnienia wymaga etap dotyczący dializoterapii.
Propozycje zmian dotyczą wykrywalności, monitorowania choroby, wytwarzania dostępów naczyniowych, zabezpieczenia innych potrzeb medycznych pacjenta i przygotowania go do przeszczepienia nerki. W znikomym zakresie poruszają też problem deficytu kadr medycznych oraz kosztów operacyjnych prowadzenia ośrodka nefrologicznego. Jedną z nierozwiązanych kwestii jest stawka za leczenie hemodializami, która nie zmieniła się znacząco w ciągu ostatnich 10 lat. Pilnego dopracowania wymaga też problem braków kadrowych w sektorze zdrowia.
Pytam Ministra Zdrowia:
Czy Resort Zdrowia planuje wdrożyć zmiany organizacyjne i finansowe, które zapewnią polskim pacjentom nefrologicznym ciągłość opieki na najwyższym poziomie i zagwarantują dostęp do leczenia w pobliżu miejsca zamieszkania?
Czy mając na uwadze niepokojący fakt, że nefrologia jest najszybciej zanikającą specjalizacją w Polsce, resort zdrowia przygotowuje rozwiązania dotyczące braków kadrowych w sektorze zdrowia?
Interpelacja w sprawie podjęcia działań zmierzających do wprowadzenia zmian w ustawie dotyczącej poboru opłaty uzdrowiskowej.
Zwróciło się do mnie Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych RP z apelem o podjęcie działań zmierzających do wprowadzenia pilnych zmian w ustawie z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych w odniesieniu do nałożenia na inkasentów obowiązku prowadzenia ewidencji osób zobowiązanych do uiszczania opłaty uzdrowiskowej. Zdaniem Stowarzyszenia, takie rozwiązanie przyczyniłoby się do lepszej ściągalności wpływów z opłaty.
Gminy uzdrowiskowe obserwują na swoim terenie narastający problem poboru, a nawet celowego zaniechania poboru opłaty uzdrowiskowej przez lokalnych inkasentów. Sytuacja ta w sposób znaczący uszczupla budżety gmin uzdrowiskowych. Przepisy ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych nie dają gminom narzędzi do wyegzekwowania należnych z tego tytułu opłat lokalnych, tym bardziej, że inkasenci nie odpowiadają za opłatę niepobraną, a jedynie odpowiadają za opłatę pobraną a niewypłaconą.
W związku z tym zapytałam Minister Finansów:
Dlaczego resort finansów wycofał się z podjęcia działań zmierzających do uregulowania kwestii związanych z poborem opłat uzdrowiskowych?
Czy mając na względzie dobro gmin uzdrowiskowych i uszczelnienie systemu ściągalności opłat uzdrowiskowych, resort podejmie działania zmierzające do wprowadzenia zmian w ustawie z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych w odniesieniu do nałożenia na inkasentów obowiązku prowadzenia ewidencji osób zobowiązanych do uiszczania opłaty uzdrowiskowej?
Zapytanie w sprawie opóźnień w wypłacie dodatków do drewna opałowego.Do mojego biura poselskiego z prośbami o interwencję zgłaszają się mieszkańcy, którzy w ubiegłym roku złożyli wnioski o dodatek do drewna i do tej pory nie otrzymali dopłaty.
Mieszkańcy do 30 listopada 2022r. mogli składać wnioski o wypłatę dodatku do drewna. Dodatek powinien być wypłacony w ciągu miesiąca od dnia złożenia wniosku o jego wypłatę. Niestety, niektóre Ośrodki Pomocy Społecznej, z uwagi na opóźnienie w transzach wypłat, dopiero wiosną zaczynają wypłacać dodatki do drewna.
W związku z powyższym zapytałam Minister Klimatu i Środowiska: dlaczego tak późno, kiedy okres grzewczy się zakończył wypłacane są dodatki do drewna?







