Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej potwierdziła w środę (07.12.2016r.), że trwają prace nad wypowiedzeniem konwencji antyprzemocowej.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowują wypowiedzenie Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, zwanej konwencją antyprzemocową.
Konwencja zobowiązuje sygnatariuszy do ścigania gwałtów z urzędu, do tworzenia schronisk, ośrodków wsparcia, infolinii dla ofiar przemocy domowej. Podpisanie i ratyfikowanie konwencji dawało gwarancję, że Polska będzie aktywnie chronić praw kobiet i dzieci, które padają ofiarą przemocy domowej. Konwencja zobowiązywała Polskę do przestrzegania międzynarodowych standardów.
Wypowiedzenie przez Polskę konwencji antyprzemocowej to krok w tył oraz duże zagrożenie.
Według różnych danych, co roku w Polsce ofiarami przemocy fizycznej lub seksualnej pada ok. 800 tysięcy kobiet. Zdecydowana większość przypadków to przemoc domowa. Co roku z powodu przemocy w rodzinie ginie 150 kobiet i 40 dzieci.
To ofiary przemocy, które potrzebują realnego wsparcia. Tymczasem rząd planuje tego wsparcia ich pozbawić.
Według danych Komendy Głównej Policji w 2015 roku pokrzywdzonych przemocą w rodzinie zostało ogółem 97 501 osób, z czego 71,15 % stanowiły kobiety: 17,84 % małoletni, 11% mężczyźni. Nie jest znana płeć osób doświadczających przemocy poniżej 18 roku życia, ponieważ obecnie formularze statystyk dotyczących przemocy nie uwzględniają tej cechy.
Najczęściej przemocy wobec najbliższych dopuszczali się mężczyźni stanowiąc 92,7 % ogólnej liczby sprawców, która w 2015 roku wynosiła 70 034. Z kolei kobiety – sprawcy przemocy stanowiły łącznie 6,9 % tej liczby, a nieletni sprawcy 0,4%.
Statystycznie większość osób doświadczających przemocy w rodzinie stanowią kobiety, a w dalszej kolejności kategorie osób, których płeć nie jest uwzględniona: małoletni, osoby starsze, osoby z niepełnosprawnością. Bardzo często ofiarami przemocy w rodzinie są też dzieci – świadkowie przemocy. Według raportu z badań przygotowanego przez Instytut Millward Brown SMG/KRC na zamówienie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w grudniu 2012 roku 62 % osób dotkniętych przemocą w rodzinie, których sytuacją zajmował się zespół interdyscyplinarny i grupy robocze w 2012 roku w ramach realizacji procedury „Niebieskie Karty” stanowiły wyłącznie kobiety (Diagnoza dotycząca realizacji zadań wynikających z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie wykonywanych przez zespoły interdyscyplinarne/grupy robocze, a także realizacji procedury „Niebieskie Karty” w oparciu o rozporządzenie w sprawie procedury „Niebieskie Karty” oraz wzorów formularzy” Niebieska Karta”).
Pracami nad wypowiedzeniem konwencji antyprzemocowej rząd polski wpisał się w kampanię „16 dni przeciw przemocy wobec kobiet”. W 1999 roku ONZ uznał 25. listopada za Międzynarodowy Dzień Walki z Przemocą Wobec Kobiet. Tego dnia rozpoczyna się kampania 16 dni przeciw przemocy wobec kobiet – inaczej zwane kampanią „Białej Wstążki”.
To największa na świecie kampania, mająca na celu zatrzymanie przemocy wobec kobiet.
W środę, poseł Monika Wielichowska wraz z grupą posłów złożyła interpelację poselską w tej sprawie do Beaty Szydło Premier RP, pytając, dlaczego rząd postanowił wycofać się z ochrony praw kobiet i dzieci, które padają ofiarą przemocy domowej.
Tożsamą interpelację posłanka złożyła do Andrzeja Lipińskiego Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania.
#BiałaWstążka
#16dni
#konwencjaantyprzemocowa
#konwencja
#MonikaWielichowska
#Wielichowska
#Sejm







