Sejm. Komisja Finansów. Wstydu nie macie! W czasie, kiedy mamy najwyższą od 22 lat inflację, osłabioną złotówkę, w dodatku na 3 dni przed najdroższymi w historii świętami chcecie wybierać na prezesa Narodowego Banku Polskiego ponownie Adama Glapińskiego. Tak. Tego samego, który jeszcze we wrześniu drwił z pomysłu podnoszenia stop procentowych, aby potem do kwietnia 2022 roku podnieść je 7 razy z tego 5 razy przed wojną, dziś do poziomu 4.5%.
Tak! Tego samego, który mówił kredytobiorcom, że nie muszą się czego bać. Jeśli znowu poprzecie kandydaturę Adama Glapińskiego, jeśli zagłosujecie za tą kandydaturą, którą rekomenduje prezydent Andrzej Duda to oznacza, że nie macie już żadnych hamulców.
Jeśli to Adam Glapiński, po 6 latach pełnych kompromitacji i budowania swojej niewiarygodności podczas prezesowania w NBP, instytucji, która konstytucyjnie winna odpowiadać za wartość pieniądza, jest waszym pomysłem na walkę z rekordową inflacją i szalejącą drożyzną to jest to wasza wielka drwina z Polek i Polaków i brak szacunku do ich ciężkiej pracy.
Przez 6 lat Polki i Polacy, my wszyscy obserwowaliśmy festiwal zaniechań, błędów, arogancji, które złożyły się na bardzo kosztowny dla portfeli Polek i Polaków finał.
Płacimy za to bardzo wysoką cenę, która nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. A pan #Glapiński wciąż jest w dobrym nastroju. W dobrym nastroju choć przez miesiące wielokrotnie zmieniał pan zdanie, a nawet sobie przeczył. Przez miesiące upolityczniając politykę monetarną mówił pan jak jest wspaniale. O cudzie gospodarczym. O zasobności portfeli Polaków który rośnie szybciej niż inflacja.I dotyczy to także najmniej zarabiających.Tak wygląda propaganda sukcesu – choć odczucia Polaków są odmienne kiedy płacą za koszyk zakupów, usług, za rachunki.







