Samorząd województwa dolnośląskiego podjął współpracę z czternastoma samorządami gminnymi, położonymi w granicach administracyjnych województwa dolnośląskiego, w efekcie czego w październiku 2015 r. utworzona została Spółka „Dolnośląski Projekt Rekultywacji”.
Projekt zakłada poddanie rekultywacji szesnastu składowisk, które położone są na terenach cennych pod względem przyrodniczym – położonym w sąsiedztwie parków narodowych, parków krajobrazowych, rezerwatów przyrody, obszarów chronionego krajobrazu, obszarów sieci NATURA2000, a także pod względem historycznym i kulturowym.
W przedsięwzięcie zaangażowała się również spółka podlegająca samorządowi województwa dolnośląskiego, Dolnośląska Agencja Współpracy Gospodarczej Sp. z o.o. z/s we Wrocławiu. Rozwiązanie problemu składowisk odpadów komunalnych nie jest bowiem wyłącznie problemem gmin, na terenie których położone są niezrekultywowane składowiska. To również problem samorządu województwa dolnośląskiego, którego jednym z priorytetów jest poprawa atrakcyjności regionu i rozwój turystyki.
Rozwój regionu to w dużym stopniu nowe proekologiczne rozwiązania – nowy system gospodarowania odpadami, oparty na ograniczaniu składowania i rozwoju nowych technologii przetwarzania odpadów. Rekultywacja składowisk to jeden z etapów wdrożenia nowego modelu gospodarowania odpadami.
Łączny koszt rekultywacji wysypisk to 37,5 mln złotych. Gminy i samorząd województwa nie mają środków, aby samodzielnie realizować projekt. Dlatego Spółka „Dolnośląski Projekt Rekultywacji” wnioskowała o 13 mln dofinansowania do swojego projektu z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
By utrzymać spółkę, samorządowcy z własnych budżetów wyłożyli pieniądze, nawet po kilkaset tysięcy złotych. Wniosek został złożony w terminie i przeszedł pozytywną weryfikację.
Niestety, NFOŚiGW wydał negatywną decyzję o przyznaniu 13 milionów złotych dotacji, bez merytorycznego uzasadnienia odmowy. Dolnośląskie wysypiska zostały bez środków na rekultywację, w konsekwencji czego nadal będą stanowić zagrożenie ekologiczne. Dodatkowo brak rekultywacji składowisk wiąże się z niespełnieniem zobowiązań unijnych. W konsekwencji Polsce grożą wysokie kary, które może nałożyć na nas Komisja Europejska.
Decyzja NFOŚiGW jest niezrozumiała i sprzeczna z ideą funkcjonowania funduszu.
W związku z tym poseł Monika Wielichowska zwróciła się w tej sprawie z interpelacją poselską do Ministra Środowiska. Posłanka zapytała:
Jakie jest stanowisko Pana Ministra w tej sprawie?
Dlaczego NFOŚiGW podjął negatywną decyzję o przyznaniu dofinansowania dla „Dolnośląskiego Projektu Rekultywacji”?
Czy Pan Minister zamierza interweniować w tej ważnej sprawie dla bezpieczeństwa Dolnoślązaków i regionu?
O uzyskanej odpowiedzi poinformujemy na bieżąco.
#MonikaWielichowska #DolnyŚląsk #środowisko #rekultywacja #składowiska







