Po balu sylwestrowym, po chwili odpoczynku, po tzw. „naładowaniu akumulatorów” rozpoczynam nowy 2010 rok. Rok, w którym równie z wielką determinacją i zaangażowaniem chcę pracować, podejmować nowe wyzwania oraz kontynuować, to co zaczęłam.
Traktuję swoją pracę posła niezwykle poważnie i z pełną odpowiedzialnością, a moją dewizą są słowa Marka Aureliusza, który mawiał: „Każdą pracę wykonuj, jakby miała być ostatnią w życiu”.
Staram się postępować zgodnie z tą maksymą, by jak najlepiej wykorzystać dany mi czas.







