„Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym”.
Jesteśmy po pierwszym starciu postęp kontra doktrynerstwo.
W Sejmie pojawił się obywatelski projekt zakazu in vitro.
– In vitro – procedura leczenia niepłodności ( uznana przez Światową Organizację Zdrowia jako chorobę) polegająca na wytworzeniu ludzkiego zarodka poza organizmem matki i wszczepieniu go kobiecie z nadzieją na uzyskanie ciąży. Dzięki metodzie in vitro urodziło się na świecie ponad milion dzieci, w Polsce kilkanaście tysięcy.
Bez komentarza pozostawię słowa w jednym z listów od Biskupów skierowane do mnie i do innych parlamentarzystów, w których można przeczytać, że procedura in vitro jest niedopuszczalna, ponieważ: „każde dziecko jest osobą od momentu poczęcia, dlatego nie może być przedmiotem, który można kupić, poczęcie dziecka metodą in vitro powoduje śmierć jego braci i sióstr w stanie embrionalnym, każde dziecko ma prawo począć się z aktu miłosnego rodziców, każde dziecko ma prawo do tego, by jego rodzice byli rodzicami biologicznymi”.
Ten obywatelski projekt In vitro uznaje stosowanie tej metody za przestępstwo. Zawiera zapis, że stosowanie tej metody wiąże się z karami pozbawienia wolności czyli więzieniem.
Dobrze, że Sejm (244 głosy) odrzucił ten radykalny obywatelski projekt uznający in vitro za przestępstwo.
Niestety, niektórzy mentalnie zatrzymali się w średniowieczu i to naprawdę przeraża!
Wszystkim rodzicom, którzy mają szczęście kochać i wychowywać swoje dzieci dzięki zapłodnieniu In vitro szczerze gratuluję, a Tym, którzy planują taki rodzaj poczęcia, bo naturalny zawiódł życzę wytrwałości i szczęścia!
Szczęśliwa matka







