Dzisiaj Stefan Niesiołowski, Marszałek Sejmu, kończy 66 lat!
Pewnie nie będzie miał mi za złe przypomnienie Jego wieku. Bo to piękne urodziny, pięknego, z piękną kartą życia człowieka. Polaka patrioty, który walkę o wolną Polskę przypłacił ponad 4–letnim więzieniem.
Nigdy, nawet w najśmielszych snach, nie wymarzyłam sobie, że będę miała tak wielki zaszczyt osobiście poznać Pana Profesora, Marszałka Sejmu RP. Ba! że będę miała zaszczyt często współpracować, ale też i porozmawiać, czy pożartować z Panem Profesorem.
Bo musicie Państwo wiedzieć, że Marszałek to niesłychanie kontaktowy, z wielkim poczuciem humoru człowiek. A każda z nim rozmowa, to czysta przyjemność!
Panie Marszałku!
Życzę Panu, by jeszcze przez długie lata nie brakowało Panu tej wielkiej energii, zapału do polityki, ale nade wszystko wyjątkowej troski o losy kraju i Polaków.
W życiu naukowym życzę Panu kolejnej muszki Stefana Niesiołowskiego.
A w prywatnym: radości i szczęścia z każdej przeżytej chwilki!







