Pod koniec stycznia na Dolnym Śląsku urodziła się dziewczynka poczęta z metody in vitro. W czasie ciąży lekarze potrzebowali informację o pozaustrojowym zapłodnieniu gdyż było wskazanie do cesarskiego cięcia. Z niewiadomych przyczyn ta informacja została uwzględniona w książeczce zdrowia noworodka bez wiedzy jego rodziców. Książeczka zdrowia towarzyszy dziecku do osiągnięcia pełnoletniości a dostęp mają do niej dziesiątki osób: lekarze, pielęgniarki, higienistki, pracownicy socjalni.
Poseł Monika Wielichowska zwróciła się w tej sprawie do Ministra Zdrowia. Posłanka podkreśliła, że jest to niezrozumiałe aby wbrew woli pacjenta ujawniać metodę poczęcia. Rodzice sami powinny zaplanować w jaki sposób poinformują dziecko o jego biologicznej historii. Posłanka zapytała Ministra Zdrowia : Czy resort podejmie działania mające na celu zapobieganie stygmatyzacji dzieci poczętych metodą in vitro poprzez wpis o tej metodzie do książeczki zdrowia?
W odpowiedzi na interpelację, Pani Józefa Szczurek-Żelazko Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia poinformowała, że w podziela stanowisko Pani Poseł Moniki Wielichowskiej. Na podstawie ustawy art.30 ust.1 ustawy z dnia 6 listopada 2008r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta( Dz. U. z 2012r. poz.159 z późn. zm.) Minister Zdrowia wydał rozporządzenie z dnia 9 listopada 2015r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania. Załącznikiem do tego aktu jest wzór Książeczki Zdrowia Dziecka. Wśród zamieszczonych tam danych nie ma delegacji do zapisu uprawniającego o sposobie poczęcia, a to w jaki sposób dziecko zostało poczęte jest wyłącznie sprawą jego rodziców.
Sekretarz dodała także, że opisany przypadek należy traktować jako incydentalny, ponieważ jak dotąd do Ministerstwa Zdrowia nie docierają podobne informacje od rodziców, ani od innych podmiotów na tego typu nieprawidłowe zachowania fachowych pracowników medycznych sprawujących opiekę nad dziećmi. Niezależnie od tego, Minister Zdrowia pisemnie zobowiąże dyrektorów wszystkich podmiotów leczniczych sprawujących opiekę nad dziećmi do zwrócenia szczególnej uwagi na respektowanie obowiązujących w tej materii regulacji prawnych , aby zapobiec powtórzeniu się podobnej sytuacji.
Sekretarz dodała także, że opisany przypadek należy traktować jako incydentalny, ponieważ jak dotąd do Ministerstwa Zdrowia nie docierają podobne informacje od rodziców, ani od innych podmiotów na tego typu nieprawidłowe zachowania fachowych pracowników medycznych sprawujących opiekę nad dziećmi. Niezależnie od tego, Minister Zdrowia pisemnie zobowiąże dyrektorów wszystkich podmiotów leczniczych sprawujących opiekę nad dziećmi do zwrócenia szczególnej uwagi na respektowanie obowiązujących w tej materii regulacji prawnych , aby zapobiec powtórzeniu się podobnej sytuacji.
#MonikaWielichowska
#GabinetCieni
#inVitro
#GabinetCieni
#inVitro







