czyli niby  dwa światy
Słyszałam o tej książce wiele miesięcy temu, ale jakoś nie miałam okazji,  by po nią sięgnąć, aż do minionego weekendu.
To był strzał w dziesiątkę.!

Dawno mnie tak nie poruszyła książka i  nie wywołała tak wielu emocji :  śmiechu , płaczu, refleksji i całą  pozostałą ich  gamę……
Nie chcę pisać w tym miejscu streszczenia tej książki, by nie odbierać Państwu tej niezwykłej przyjemności  podczas jej  czytania. Powiem tylko jedno:  to obraz  z życia geja i klasycznej „moherówki,”  których losy się splatają,  bo jak to z  życiem,  potrafi być wyjątkowo zaskakujące.
Ta książka wciąga i pochłania w pełni,  czyta się ją tak zwanym – jednym tchem. Sam fakt,  że autor /Marcin Szczygielski/ jest gejem,  nadaje tej książce szczególnej autentyczności.  Bo to książka o stereotypach, o tolerancji, o  nietolerancji, o tabu, o autentycznym życiu z piętnem, o braku miłości i  akceptacji. Ale tak naprawdę o człowieku, bo wystarczy  być dobrym człowiekiem by dostrzec to w innym człowieka.
I jak powiedziała mi po przeczytaniu tej książki młoda i mądra dziewczyna – ta książka powinna być lekturą obowiązkową w szkołach, po to, by  zmieniać stereotypy w myśleniu, ale też po to,  by Ci,  którzy mają problem ze swoją tożsamością,  seksualnością i  akceptacją,  dzięki niej,   będą mogli  odnaleźć się  w życiu.
Gorąco polecam!

Udostępnij wpis
Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email
Najnowsze wpisy
III nabór wniosków w programie FENIKS rozstrzygnięty

2026-04-13

Miliard złotych na inwestycje w kulturę! III nabór wniosków w programie FENIKS rozstrzygnięty!653 mln […]

Raport tygodnia

2026-04-13

Raport tygodnia Brak zgody na nielegalną migrację! Dzięki zdecydowanym działaniom Rządu , rekordowym nakładom […]

11 kwietnia – Światowy Dzień Choroby Parkinsona

2026-04-11

????Niektóre choroby nie pojawiają się nagle — przychodzą po cichu, zmieniając codzienność małymi krokami.Dziś, […]