Jonathan Carroll, amerykański pisarz powiedział: „To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia”
Zgadzam się z nim. Bywa tak, że i ja też tylko milczę. A dlatego, że bywają dni i sytuacje, których nie chcę komentować. I jest mi z tym dobrze. A………… i jeszcze jedno: milczenie czasem więcej mówi, niż słowa.







