ale by nasi policjanci byli bezpieczni.
Andrzej Matejuk Komendant Główny Policji poinformował opinię publiczną że, wprowadził zmiany przepisach wewnętrznych i policjanci będą mogli nosić broń w czasie urlopu i zwolnienia lekarskiego.
Ta decyzja, to pokłosie ostatnich głośnych w Polsce napaści na policjantów, włącznie z tragiczną śmiercią stołecznego policjanta Andrzeja Struja, który podczas urlopu w lutym br. został śmiertelnie raniony nożem przez dwóch 18-latków. Wcześniej zwrócił im uwagę na ich wandalskie zachowanie. Oprawcy już zostali aresztowani i usłyszeli zarzuty zabójstwa.
Komendant również zaproponował zmiany w Kodeksie Karnym, polegające na zaostrzeniu kary za naruszenie nietykalności funkcjonariusza – do kary pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat /obecna kara to grzywna, ograniczenie wolności i pozbawienie wolności do lat 3/ i za czynną napaść na policjanta – dolna granica nie byłaby niższa niż trzy lata pozbawienia wolności /obecna kara to od roku do 10 lat więzienia/.
Natomiast Resort Sprawiedliwości chce też wprowadzić zaostrzoną odpowiedzialność za czynną napaść na funkcjonariusza, która skończyłaby się ciężkim uszkodzeniem jego ciała – groziłoby za to od 3 do 15 lat więzienia, a taki czyn byłby kwalifikowany jako zbrodnia.
To dobre informacje dla policjantów, ale i dla nas jako społeczeństwa, bo bardziej bezpieczny policjant, to bardziej bezpieczny obywatel, a wprowadzone zmiany zapewnią policjantom większe bezpieczeństwo, również poza służbą wtedy, gdy spotykają się z przejawami agresji i czynnej napaści z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Bez jasnych przepisów, policjanci wciąż będą mieli opory, by użyć broni w obliczu zagrożenia swojego życia i zdrowia, obawiając się odpowiedzialności.
A jak we wczorajszych „Faktach po Faktach”, były już policjant Jerzy Dziewulski stwierdził, że kiedy na policjanta napada kilku bandytów, to w myśl powiedzenia:
cyt: „(…) Jak jest kupa, to i z Herkulesa d……..a” – nawet najlepszy policjant nie poradzi sobie bez użycia broni.







