Większość stacji telewizyjnych, z determinacją godną lepszej sprawy, relacjonowało szeroko zakrojoną akcję, prowadzoną przez powołane do tego służby, zlokalizowania, a potem schwytania dzikiej Pumy grasującej gdzieś w lasach i kniejach Śląska Opolskiego.
I co? I od kilku tygodni sza.. w mediach
Cóż z naszą Pumą?
Czyżby temat stał się mało chwytliwy? Zastąpił go lepszy ? Niska oglądalność ?
Otóż nie!
PROBLEM stał się niezwykle poufny, wymagający szczególnej strategii, ale nade wszystko wyjątkowej dyplomacji.
Bo cóż się okazało!?
Idée fixe naszej Pumy- to miłość do Alika! 
Jak działać, by jak najdłużej utrzymać tę miłość w dyskrecji?
Jak długo powstrzymać tabloidy przed sensacyjnymi tytułami?
Jak długo zwodzić media?
Nawet pałac się w to zaangażował!
Bo dla rodziny powinno się wszystko, albo co najmniej wiele.
Rodzina od pradziada mieszkająca w zacnej dzielnicy na salonach, a nie na byle podwórku, droższa pieniądza!
A ponoć media są przeciw Niektórym! Niektórzy nawet je bojkotowali, a tu proszę!







