Mieć klasę, być z klasą, zachować się z klasą.
Cóż dzisiaj znaczą te słowa? Czy obecnie mają trochę inne znaczenie, jak wieki temu?
Czy mieć klasę :
To posiadać nienaganne maniery?
To nie budować swojej pozycji i sukcesu na krzywdzie innych?
To tak postępować , by czyny szły w parze ze słowami?
To nigdy nie używać wulgarnego języka, nawet w gniewie?
To nie traktować ludzi przedmiotowo, lecz okazywać im należny respekt?
To rozumieć, że szacunek dla siebie samego, stanowi podstawę szacunku innych?
To znać wagę szczerego uśmiechu?
To mieć bogaty zasób słów?
To nigdy nie palić za sobą mostów?
Czy można kontestować ten niejako ponadczasowy „elementarz”?
Jestem przekonana że nie.
Ale jestem przekonana też, że niektórzy, choćby nie wiem jak i ile lat się jej uczyli, to nigdy klasy mieć nie będą.







