Zastanawiam się skąd aż taka determinacja opozycji, przy skutecznym wsparciu mediów, w szerzeniu paniki w sprawie grypy A/H1N1.
Ciska się na usta jedno – kosztem zachwiania poczucia bezpieczeństwa Polaków – walnąć w Rząd.
Jakkolwiek Rząd postąpi, to i tak będzie źle.
Kiedy zakupi nie przetestowaną do końca szczepionkę, to w sytuacji, kiedy choćby jeden Polak stanie się ofiarą skutków ubocznych –winna będzie niekompetencja Minister Zdrowia.
Kiedy nie podejmuje decyzji o zakupie, czekając na potwierdzenie bezpieczeństwa tej szczepionki, to lekceważy sobie zdrowie milionów Polaków, wszak przecież cały świat się szczepi.
Minister Ewa Kopacz, nie ugina się pod naporem mediów i opozycji i wczoraj w jednej ze stacji telewizyjnych, atakowana przez dziennikarkę, doskonale zobrazowała swoje intencje, otóż powiedziała że: – „szczepionka to nie cukierki” I póki nie będzie miała stuprocentowej pewności, że jest dla ludzi bezpieczna, ministerstwo jej nie zakupi i nie będzie jej rekomendowało.
Dla mnie to jest właśnie odpowiedzialność za Polaków!







