Platon powiedział „że największym złem jest tolerować krzywdę”.
Na szczęście dziś skończy się dramat kilkudziesięciu koni w pseudo-stadninie w Prądzewie koło Łęczycy.
Udręczonym koniom służby ochrony zwierząt znalazły nowe schronienie!
Przenigdy nie znajdę odpowiedzi na pytania:
Dlaczego?
Skąd takie pokłady bezduszności?
Skąd tyle arogancji?
Skąd tyle okrucieństwa?
Skąd tyle znieczulicy?
Skąd tyle zła w człowieku?
Bezduszny właściciel stadniny twierdzi, że „takie” warunki życia koni w stadninach to norma.
Tylko czyja?







