Świąteczne wafle mojej mamy Urszuli

Każdego roku przy okazji rodzinnych spotkań moja mama robi pyszne wafle.
Rodzinne spotkania najczęściej odbywają się przy okazji Świąt zatem wafle na trwale wpisały się w świąteczne menu naszej rodziny.
Najbardziej szaleją za nimi dzieci, te małe i te duże.

Wafle są wyjątkowe, pięknie wyglądają i rozpływają się w ustach.
Szybkim krokiem zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, zatem już pojawiają się na nie zamówienia. Dzwonił Marcus – syn mojej siostry, który mieszka za oceanem, wspomniał już o nich Cyprian – mój syn, po przepis dzwoniła moja szwagierka Joanna z Opola, ponieważ Ola, jej córka pamiętając o ich smaku, zapytała czy mama zrobi wafle Uli. Także mój mąż, pośród wymienianych ciast, które zjadłby na Święta – wymienił wafle.
Mnie także zaczyna przypominać się smak tych wyśmienitości.
Oczywiście w moim domu, wafle zostaną wykonane i zapewne szybko ze smakiem zjedzone. Może i wy je wykonacie ? Polecam – dzieląc się z Wami pysznym przepisem mojej mamy Urszuli.

Przepis na wafle babci Uli

Produkty:

wafle,
1/2 szklanki mleka,
1 kostka margaryny,
1 szklanka cukru,
2-3 łyżki kakao,
1 szklanka mleka w proszku

Wykonanie:

Wszystko zagotować i przestudzić, następnie dodać 1 szklankę mleka w proszku.
Przygotowaną masę rozsmarować na wafle, przykładając jeden do drugiego.
Owinąć w papier śnadaniowy, przyłożyć ciężką książką, aby przywarły do siebie.

Odstawić na 1-2 godziny, pokroić i Smacznego !!!

Udostępnij wpis
Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email
Najnowsze wpisy
III nabór wniosków w programie FENIKS rozstrzygnięty

2026-04-13

Miliard złotych na inwestycje w kulturę! III nabór wniosków w programie FENIKS rozstrzygnięty!653 mln […]

Raport tygodnia

2026-04-13

Raport tygodnia Brak zgody na nielegalną migrację! Dzięki zdecydowanym działaniom Rządu , rekordowym nakładom […]

11 kwietnia – Światowy Dzień Choroby Parkinsona

2026-04-11

????Niektóre choroby nie pojawiają się nagle — przychodzą po cichu, zmieniając codzienność małymi krokami.Dziś, […]