Pracujemy, gdzieś biegniemy, do czegoś dążymy, ścigamy cel,bpodążamy za czymś, odliczamy dni, poganiamy czas. Tylko tak naprawdę  po co?
Przecież po drodze jest życie, tu i teraz.

Mam,  wrażenie,   a raczej przekonanie, że nastały czasy,  w których   zapominamy  o teraźniejszości .  Żyjemy w dwóch wymiarach czasu : przeszłym i przyszłym. Przeszłym,  by mieć punkt odniesienia, przyszłym,  bo wciąż  do czegoś dążymy.

Jesteśmy niewolnikami własnego kieratu, codziennym utartych kolein. Od wschodu do zachodu, od porannej kawy, do wieczornej herbaty, od „dzień dobry” do „dobranoc”, od … do…

Ale między „dzień dobry”,  a „dobranoc” jest  dzień…

Jest radość i jest smutek, jest słońce i  jest deszcz, jest  przyjaźń i  jest kłótnia, jest  zazdrość i  jest miłość, jest praca i jest odpoczynek, jest posiłek i  jest pragnienie, jest ból i  jest  radość,   są słowa i  jest milczenie, jest myzyka i jest cisza, jest droga i jest postój, jest zdrowie i jest choroba, jest życie i jest śmierć, jest bliskość i jest dystans, jest uśmiech i są łzy, są uniesienia i są upadki, jest suces i jest porażka, jest białe i czarne, ale jest też tęcza…

Tak zwyczajenie po drodze jest życie…

Udostępnij wpis
Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email
Najnowsze wpisy
III nabór wniosków w programie FENIKS rozstrzygnięty

2026-04-13

Miliard złotych na inwestycje w kulturę! III nabór wniosków w programie FENIKS rozstrzygnięty!653 mln […]

Raport tygodnia

2026-04-13

Raport tygodnia Brak zgody na nielegalną migrację! Dzięki zdecydowanym działaniom Rządu , rekordowym nakładom […]

11 kwietnia – Światowy Dzień Choroby Parkinsona

2026-04-11

????Niektóre choroby nie pojawiają się nagle — przychodzą po cichu, zmieniając codzienność małymi krokami.Dziś, […]