Gdzieś, kiedyś przeczytałam, że przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
Gdybym chciała napisać swoją definicję przyjaźni, to właśnie ta myśl posłużyłaby mi w jej tworzeniu.
Odkąd istnieje ludzkość, podejmujemy wyzwania, by zdefiniować to wyjątkowe uczucie międzyludzkie.
Ile przyjaźni, tyle ich definicji. Wyjątkowość, polegająca na niepowtarzalności każdego z nas, sprawia, że istnieją niezliczone ilości rodzajów przyjaźni.
Każde z nas czegoś innego od niej oczekuje.
Przyjaźń między kobietami, między mężczyznami, między kobietą i mężczyzną, między dziećmi, między małżonkami, między rodzicami i dziećmi, między partnerami, między, między, między………………, dziesiątki, czy setki kombinacji przyjaźni, a każda wyjątkowa i niepowtarzalna.
Dawać i brać? Czy tylko dawać?, czy tylko brać?
Dla mnie, ani dawać, ani brać. Dla mnie być, by czasem przypominać naszym skrzydłom, że potrafimy latać.







